Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kwintesencja mężczyzny i kobiety w najnowszej kampanii marki French Connection

niedziela, 14 lutego 2010 23:00
Brytyjska marka odzieżowa French Connection, obecna na rynku od 1972 roku, znana jest z nieco kontrowersyjnego wizerunku, jaki stworzyła skracając w 1997 roku swoją nazwę do akronimu fcuk (French Connection UK) i wypuszczając na rynek serię koszulek z zabawnymi hasłami zbudowanymi wokół podobieństwa akronimu fcuk do angielskiego czasownika "fuck". Duża ilość skarg konsumentów, jakie wpływały na kampanie reklamowe fcuk zbudowane wokół skojarzeń jakie wywoływał akronim, spowodowały, że w 2006 roku marka powróciła do pełnej nazwy French Connection. Teraz startuje pierwsza od kilku lat duża kampania reklamowa, której celem jest repozycjonowanie marki i skierowanie jej do zamożnego i bardziej wymagającego klienta.
.

.
Nowa komunikacja skierowana jest zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn. Wysmakowane czarno-białe spoty pokazują kwintesencję kobiety i mężczyzny, co w nieco zabawny sposób opisuje narrator z mocnym francuskim akcentem.
A oto kobieta według French Connection:



I jak Wam się podoba "the woman of all women" jak narrator nazywa bohaterkę reklamy?  Uwagę zwraca przywiązanie do detali i niesamowicie magnetyczna atmosfera filmu. Niewątpliwym atutem tej kampanii jest wyraziste, zapadające w pamięć copy, które daje spore możliwoście rozwijania kampanii w przyszłości.
.

.
Nieco zaskakujący jest wybór modela, który jest twarzą męskiej kolekcji French Connection - wygląda on jak rasowy przedstawiciel paryskiej bohemy artystycznej z obfitą brodą, długimi włosami i nieco chmurnym obliczem.
.


A więc oto mężczyzna, prawdziwy mężczyzna, według French Connection:




Oba spoty będą emitowane w kinach w Wielkiej Brytanii - reklama z kobietą przed typowo babskimi filmami, a reklama z mężczyzną przed męskim kinem akcji, zaś przed produkcjami unisex mają być emitowane oba spoty. Prostota przekazu kampanii została przeniesiona również do serwisu internetowego marki - warto zajrzeć na www.frenchconnection.com.
.


Nową kampanię French Connection przygotowała agencja Fallon London, która bez przetargu zdobyła tego klienta. Kampania pojawi się również w TV, prasie i na outdoorze. Osobiście uważam, że to najlepsza kampania marki odzieżowej, jaką widzę od bardzo dawna. Naprawdę wyrazista i przekonująca.

Więcej filmów opowiadających o kobiecie i mężczyźnie można będzie zobaczyć w internecie - już dostępne są inne wersje, np. taka, w której narrator przepytuje wyraźnie znudzonego mężczyznę na temat kolorów. Polecam!



Równie urocza jest opowieść o egoistycznej kobiecie, która nie pozwala narratorowi przyjrzeć się z bliska swojej jedwabnej sukni. Więcej filmików możecie znaleźć na kanale YouTube French Connection.


agencja: Fallon London
creative director:  Richard Flintham

komentarze (0) | dodaj komentarz

Davidoff Hot Water jednak nie aż taki gorący?

piątek, 11 grudnia 2009 0:54
Obserwując aktywność brytyjskiego organu Advertising Standards Authority (ASA) nadzorującego rynek reklamy na Wyspach widać jakim wyzwaniem jest przygotowywanie reklamy na dojrzałym rynku reklamowym. ASA jest cały czas zasypywana skargami Brytyjczyków na różne reklamy i w związku z tym co chwila wydaje jakieś zakazy emisji spotów czy też nakazuje marketerom wprowadzanie zmian w reklamach, co do których ma zastrzeżenia. Ofiarami ASA w ostatnim okresie bywały reklamy tak znanych marek jak: Danone, Tesco, Tetley czy Vodafone. Na szczęście czasem zdrowy rozsądek również zwycięża, co pokazuje że organ ten zachowuje niezależność zarówno od marketerów, jak i przewrażliwionych obywateli Królestwa.

Najnowszy przykład aktywności ASA to odrzucenie skarg na spot TV nowego zapachu dla mężczyzn Davidoff Hot Water. Siedmiu obywateli wysłało do ASA skargę na wspomnianą reklamę zarzucając jej seksualną niedwuznaczność...
Zobaczmy więc o co kaman!



Estetyzujący, czarno-biały, lekko erotyczny spot jakich wiele w branży ekskluzywnych perfum i wód toaletowych - coż w tym szczególnego? Otóż stróże moralności na Wyspach doszli do wniosku, że atrakcyjny grecki model występujący w tej reklamie jest całkowicie nagi, gdy leży na równie atrakcyjnej amerykańskiej modelce, co może oznaczać, że bohaterowie spotu są w trakcie aktu seksualnego... 


W odpowiedzi na ten jakże poważny zarzut firma Coty UK, właściciel marki Davidoff, wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że model miał na sobie kąpielówki w momencie gdy spoczywał na modelce, a więc o żadnym spółkowaniu mowy być nie może, a pełne erotyzmu zbliżenie pary kochanków symbolizuje namiętność i intensywność nowego zapachu Hot Water. Dodatkowo Coty zastrzegło, że spot jest emitowany jedynie po godzinie 21:00. 

W tej sytuacji ASA uznała, że ograniczenie emisji do godzin nocnych jest wystarczające, a sam spot oceniła jako jedynie "sugestywny" [suggestive], a nie "niedwuznaczny" [explicit], jak twierdzili zatroskani obywatele. ASA uznała również, że trudno stwierdzić czy mężczyna rzeczywiście ma na sobie kąpielówki czy też ich nie ma, ale spot nie zawiera nadmiernej nagości, a w swojej stylistyce jest typowy dla reprezentowanego gatunku.

No cóż, całkiem rozsądne to orzeczenie ASA - Brytyjczycy mogą więc nadal podziwiać w TV tę atrakcyjną dla oka reklamę Hot Water, a nam pozostaje ochłodzić emocje oglądając Josh'a Holloway's, znanego z roli Sawyer'a w serialu LOST [Zagubieni] w reklamie Davidoff Cool Water z 2007 roku.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Adoracja trampków czyli sieć sklepów Foot Locker w natarciu

środa, 11 listopada 2009 0:25
Foot Locker to amerykańska sieć sklepów z obuwiem sportowym obecna w ponad 20 krajach na świecie, w tym również w większości państw europejskich. Niestety Polska jak na razie nie poddała się inwazji tej sieci.

Wyróżnikiem sieci są jej sprzedawcy ubrani w charakterystyczne uniformy przypominające strój sędziego sportowego, co dodatkowo uwidoczniono w logo marki Foot Locker.

Aktualnie Foot Locker prowadzi w całej Europie szeroko zakrojoną kampanię wizerunkową, która ma przywrócić sieci jej pozycję, którą utraciła w ostatniej dekadzie na rzecz sklepów internetowych. Targetem kampanii są tzw. "sneakerheads" czyli kolokwialnie mówiąc osoby mające bzika na punkcie swoich butów sportowych... Hasło kampanii to: It's a sneaker thing, a jej klimat najlepiej oddaje główny spot telewizyjny pt. Shoe Sniffer [Wąchacz Butów].


agencja: SapientNitro London
reżyseria: Aaron Stoller

"I'm not a shoe!" - starsza pani potwierdza diagnozę kandydata na sprzedawcę w sklepie Foot Locker. Chłopak, który potrafi po zapachu rozpoznać markę i model dowolnego buta dostaje pracę - Foot Locker zatrudnia więc ludzi, którzy są równie zakręceni na punkcie obuwia sportowego, co Ty drogi Kliencie.
Muszę przyznać, że kampania ma spory potencjał, bo opiera się na bardzo dobrze zidentyfikowanych insightach oraz celuje w grupę "hard-userów", którzy są też z pewnością trendsetterami dla tej kategorii produktowej i mogą pomóc w wirusowym rozprzestrzanianiu komunikacji marki.
Zerknijmy na kolejny spot TV Foot Locker pt. White Shoe - genialnie rozpracowany insight i rozładowanie emocji. Osobiście zetknąłem się z kilkoma osobami, które w obronie swoich nowych białych adidasów zrobiłyby wiele, naprawdę wiele...



W swojej kampanii Foot Locker z oczywistych względów musiał mocno postawić na internet, jako medium które najlepiej dociera do jego młodej grupy docelowej. Dlatego też zorganizowano konkurs Win Sneakers For Life, który promowany jest przez mnóstwo zabawnych i dobitnych filmików.



Filmiki te w prosty i bezpretensjonalny sposób ilustrują podejście do życia adoratorów obuwia sportowego. Weźmy na przykład taki filmik zatytułowany Puddle [Kałuża] - komentarz jest zbyteczny ;-)



Cała akcja skupia się na specjalnym kanale na YouTube -  http://www.youtube.com/user/footlocker - na którym zgromadzone zostały wszystkie oficjalne spoty w różnych wersjach językowych, a także filmiki viralowe oraz video zgłoszone przez uczestników konkursu.
A oto kolejny filmik, który mnie rozbawił do łez pt. Outcast.



...i kolejny - krótki, pozbawiony tekstu, ale jakże trafiony - pt. Bath



Zrobić zdjęcie swoim nowym sneakersom i nosić je w portfelu - bezcenne!



Znalazł się również patent na małą grę intertekstualną z Agentem 007 - filmik zatytułowany Blowfeld  (czyli czarny charakter znany z kilku filmów z serii James Bond).

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ambi Pur czyli uwodzicielski zapach twojej toalety

środa, 07 października 2009 1:23

Cenie sobię odwagę w przekraczaniu przyjętych granic komunikowania różnych produktów. Czasem oczywiście zdarzają się różne mniej lub bardziej zabawne wpadki, ale tym razem jest po prostu zabawnie i z jajem.

Znana również w Polsce marka Ambi Pur prowadzi właśnie na rynku australijskim kampanię promującą cytrynowy i lawendowy żel do czyszczenia toalet, którego wyjątkowe właściwości zapachowe zostają sugestywnie porównane do ekskluzywnych perfum od znanych projektantów.



Szkoda, że spot TV w swojej rubaszności trochę odbiega od tej nasączonej lekką erotyką serii reklam prasowych, której bohaterką jest przysadzista i niemłoda czyścicielka toalet w gumowych rękawiczkach i ze szczotką w ręku, osadzona w romantycznych objęciach ponętnych modeli...

Żel do czyszczenia toalet Ambi Pur zostaje z humorem porównany do "wody toaletowej" [Eau De Toilette] czy wręcz "perfum toaletowych" [Parfum de Toilet]. Znane z opakowań topowych perfum francuskie oznaczenia "pour homme" czy "pour femme" zostały tu zgrabnie zastąpione przez "pour lavatory". Nawet butelka żelu Ambi Pur prezentowana jest niczym atrakcyjny flakon.
 
Znane z opakowań topowych perfum francuskie oznaczenia "pour homme" czy "pour femme" zostały tu zgrabnie zastąpione przez "pour lavatory", a do listy stolic mody wymienianych w dolnej części lay-out'u obok Londynu, Paryża i Rzymu dołączyła nowa lokalizacja - LAvatory.

agencja:  JayGrey Sidney, Australia
art director / copywriter:  Jay Furby, David White
fotograf:  Toby Burrows

komentarze (2) | dodaj komentarz

Prosto z UK: trzy marki jogurtów i trzy różne potrzeby konsumentów

czwartek, 03 września 2009 2:35
Z mojej niedawnej wizyty w Londynie przywiozłem też garść angielskich reklam. Pisałem już o dość oryginalnej kampanii ubezpieczeń samochodowych Swiftcover z udziałem Iggy Popa, a dziś proponuję mały przegląd drukowanych i telewizyjnych reklam trzech marek jogurtów, z których każda komunikuje ten banalny produkt poprzez zupełnie inny benefit odpowiadający na konkretną potrzebę grupy konsumentów.

Znana także u nas marka Activia, należąca do portfolio Danone, bardzo wyraźnie pozycjonuje się jako jogurt dla osób z problemami trawiennymi.



Headline na poniższej reklamie bezceremonialnie zachęca nas do "spuszczenia powietrza" z wzdęcia. Dodatkowo Activia chwali się, że 8 na 10 osób z problemami trawiennymi czuje się lepiej po zjedzeniu Activii.



Pochodząca z Niemiec marka Müller promuje swoje jogurty poprzez podkreślanie ich walorów smakowych oraz wprowadzając nowe warianty smakowe. Na lato przygotowano tu limitowaną edycję Summer Berries [letnie jagody].


Moją uwagę zwrócił również rewelacyjny claim marki: Lick the lid of life  [Oblizuj wieczko życia]. Hmm, świetne wykorzystanie insightu - zapewne również wielu z Was oblizuje wieczka od jogurtów...



Danone ma w Wielkiej Brytanii także drugą markę jogurtów o nazwie Shape. Komunikacja tej marki pokazuje, że jogurt Shape to sycący posiłek, który pozwala przetrwać kilka godzin bez podjadania.  Proste hasło: Feel Fuller For Longer  [Poczuj się pełniej na dłużej] świetnie podkreśla główny wyróżnik tej marki.


W spocie TV marki Shape obserwujemy finałową rozgrywkę mistrzostw w nowatorskiej dyscyplinie o nawie "Snack Resisting"...


komentarze (0) | dodaj komentarz

 123  »

sobota, 20 marca 2010

Licznik odwiedzin: 831600

Wizytówka


Skontaktuj się

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 831603
Wpisy
  • liczba: 357
  • komentarze: 924
Księga gości: 21
Bloog istnieje od: 799 dni
_ View Piotr Jakubowski's profile on LinkedIn

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 24.02.2010 15:41:32
  • autor: Sonica
  • treść: Fajny blog!
    J...