Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 501 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Budowanie marki premium poprzez alianse modowe i nie tylko...

poniedziałek, 29 czerwca 2009 1:04
W pierwszej chwili zaskoczył mnie widok reklam płytek ceramicznych marki Tubądzin sygnowanych przez popularnego polskiego projektanta mody Macieja Zienia. Szybka wizyta na specjalnej stronie internetowej www.tubadzin-zien.pl i wszystko jasne - Tubądzin próbuje być premium, narzucić wyższe marże i wejść w nowy segment rynku...



No cóż, od jakiegoś czasu widać takie właśnie pospieszne i "na skróty" próby budowania ekskluzywnego, "designerskiego" wizerunku niektórych marek  poprzez angażowanie do roli ambasadora znanego projektanta czy stylisty. Sam Maciej Zień przez jakiś czas wspierał markę telefonów komórkowych Samsung.



Maciej Zień nie jest pierwszy i pewnie nie będzie ostatnim, który występuje w takiej roli. Liczba nazwisk polskich projektantów, którzy regularnie pojawiają się na łamach kolorowych czasopism i są kojarzeni przez grupę docelową tych reklam jest całkiem pokaźna, a nie każdy z nich miał już okazję sprzedać swoje nazwisko do reklamy. Aż ciekaw jestem, co będzie następne - wanny i klozety projektu Gosi Baczyńskiej czy może tapety by Paprocki & Brzozowski?



Poza gigaboardami reklamy nowej linii "modowej" kolekcji płytek Tubądzin z dopiskiem kreacja Maciej Zień pojawiają się w formie ekskluzywnych rozkładówek w topowych czasopismach.



Reklamy przedstawiają modelki w strojach, które korespondują z płytkami Tubądzin, na tle których zostały sfotografowane. Twarze pań zostały sprytnie ucięte w taki sposób, by uroda modelek nie odciągała uwagi od wzoru płytek.



Prekursorką takich cross-produktowych aliansów na naszym rynku była Ewa Minge, która 2 lata temu firmowała swoim nazwiskiem wprowadzaną wówczas na rynek linię farb Dekoral Fashion by Ewa Minge z jej "Diamentową Kolekcją" kolorów: perłowa poświata, srebrny pył i skrzące złoto.



Launch Dekoral Fashion wsparto specjalnym pokazem mody projektantki i ambasadorki nowego subbrandu pod nazwą Dekoral Fashion Show by Ewa Minge, który odbył się w auli Politechniki Warszawskiej.



Zdaje się, że o "modowości" i ekskluzywności farb świadczyć mają głównie te zabawne i wydumane nazwy kolorów, które na stronie internetowej www.dekoralfashion.pl prezentowane są w taki sam sposób jak kolekcje markowych ciuchów.



A przecież upmarketowy wizerunek marki farb można też całkiem skutecznie budować bez wsparcia nazwiska znanego projektanta, co najlepiej udowadnia międzynarodowy brand Dulux ze swoim uroczym, dwuznacznie erotycznym spotem, w którym Mglisty Poranek woli dojrzałą Śliwkę Węgierkę, a ta z kolei sądzi, że lepiej komponowałaby się Oliwkowym Szykiem... Moim zdaniem kampania Dulux - Wiemy, jak łączyć kolory niestety bije na głowę wszelkie nasze lokalne inicjatywy w tej branży.



Z kategorii farb warto jeszcze przywołać nową markę Magnat, za którą stoi znana polska firma Śnieżka. Mając zdecydowanie mainstreamowe pozycjonowanie, a dodatkowo kojarząc się głównie z białymi farbami Śnieżka postanowiła stworzyć nowy brand, który od początku byłby pozycjonowany jako marka premium. Identyfikacja wizualna marki Magnat stworzona przez agencję brandingową Dragon Rouge świetnie oddaje takie pozycjonowanie brandu. Spójrzcie na te opakowania farb - estetyka i design taki, jak w produktach spożywczych z wyższej półki. Szkoda tylko, że toporna reklama TV psuje nieco całość obrazu.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Burza blond włosów i anielski uśmiech czyli Farrah Fawcett w reklamie

niedziela, 28 czerwca 2009 0:43
25 czerwca 2009, tego samego dnia co Michael Jackson, zmarła w wieku 62 lat amerykańska aktorka Farrah Fawcett - uosobienie sexu lat 70-tych, znana z roli Jill Munroe w kultowym serialu Aniołki Charliego.
 


O Michaelu Jacksonie piszą teraz wszyscy - z pewnością jego odejście było większym szokiem i zaskoczeniem, a Farrah Fawcett walczyła z rakiem od dawna... Oboje - Jackson i Fawcett - byli w pewnym momencie najgorętszymi celebrytami Ameryki i wtedy też upomniała się o nich branża reklamowa. Cóż mogła reklamować piękna młoda blondynka u progu kariery aktorskiej? 


... na przykład wybielającą pastę do zębów marki Ultra Brite, o której matki wolały nie mówić swoim córkom z obawy, że jej używanie przyciągnie uwagę zbyt wielu chłopców... Ciekawostką może być fakt, że sama Fawcett uważała, że ma niezbyt ładne zęby.



O dziwo piękna młoda dziewczyna jaką niewątpliwie była Farrah Fawcett mogła również reklamować piankę do golenia dla panów marki NoxzemaScena nakładania przez Farrah pianki na twarz znanego amerykańskiego futbolisty Joe Namath'a w poniższym spocie, to z pewnością jeden z bardziej dwuznacznych momentów w amerykańskiej reklamie lat 70-tych... no i ten slogan: Let Noxzema Cream Your Face - kto to wymyślił???



Jak się ma taką burzę blond włosów i charakterystyczną fryzurę, którą kopiuje cała Ameryka, to prędzej czy później trzeba wystąpić w reklamie szamponu do włosów ...albo nawet kilku szamponów. Ale zacznijmy do słynnego Head & Shoulders, który promuje się tu hasłem: Hates your dundruff, Loves your hair  [Nienawidzi łupieżu, kocha Twoje włosy].



Poza marką Head & Shoulders Farrah Fawcett reklamowała także produkty do pielęgnacji włosów marki Wella Balsam - jak głosił slogan reklamowy: Beautiful hair doesn't just happen. It starts with Wella Balsam [Piękne włosy nie zdarzają się tak po prostu. Zaczynają się od Wella Balsam].


Jak ktoś reklamuje szampony, ma piękne długie włosy, o które musi dbać, to może również reklamować sprzęt do ich stylizacji - Farrah pojawia się wśród innych dziewczyn w reklamie Lady Schick Speed Styler, wypasionej suszarki-stylizatora.



Wkrótce Farrah Fawcett miała już swój własny szampon firmowany jej nazwiskiem - Farrah Fawcett Shampoo - a produkowany przez firmę Faberge. W reklamach telewizyjnych z 1978 r. Farrah biega beztrosko po plaży lub jeździ na rowerze, wiatr rozwiewa jej piękne bujne włosy, a lektor zachwala bogaty skład szamponu - witaminy, proteiny i minerały. Na końcu pojawia się hasło: Something Beautiful Happens to Your Hair [Coś pięknego przydarzy się Twoim włosom].



 

Na samych szamponach Farrah nie poprzestała - miała całą linię produktów do pielęgnacji włosów sprzedawaną pod jej nazwiskiem: Farrah Fawcett Hair Care.



Jak na prawdzi
wy symbol sexu przystało Farrah Fawcett firmowała też linię perfum pod hasłem: For Women, More Woman Than Ever.




Piękna kobieta, piękny drapieżny kot i piękny luksusowy samochód - to reklama limuzyny marki Mercury Cougar z 1975 roku, którą Ford Motor Company budował bardziej ekskluzywny wizerunek jednej ze swoich marek, a Farrah Fawcett bardzo mu w tym pomogła...
 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

SNICKERS i jego słowotwórcze zabawy w języku Snacklish

piątek, 26 czerwca 2009 1:03
Jednym z moich osobistych faworytów do Canneńskich Lwów w kategorii outdoor była słowotwórcza kampania batonika SNICKERS. Kampania to zgarnęła ostatecznie tylko Brązowego Lwa, ale i tak uważam, że zasłużyła na znacznie więcej.



Zabawy słowne, intertekstualne nawiązania do popkultury, prowadzenie swoistego dialogu z konsumentami na wszystkich możliwych punktach styku w mieście (outdoor, indoor, komunikacja miejska, taksówki), zgrabne przeniesienie kampanii do TV i Internetu - mało która kampania ma tak szerokie pole rażenia, jest tak spójna i przylepna.



To co wydaje mi się szczególnie innowacyjne i wciągające w tej kampanii to niezliczona wprost mnogość wykorzystanych sloganów - chyba nikt ich jeszcze wszystkich nie skatalogował, a sam koncept jest na tyle elastyczny, że wymyślanie nowych haseł może trwać w nieskończoność. Kampania Snickersa pobudziła też konsumentów do interakcji i tworzenia własnych haseł.



Agencji TBWA\Chiat\Day udało się dodatkowo stworzyć wokół całej akcji sporo szumu w sieci - język jakim Snickers zaczął mówić do swoich Klientów ochrzczono nazwą Snacklish, a znany aktor Jay Mohr w poniższym filmiku wyjaśnia, że języka Snacklish można się łatwo nauczyć na kursie w Snacklish Chewniversity...



Warto też zajrzeć na stronę: www.snacklish.com - można tam sobie przetłumaczyć dowolne słowo na język Snacklish. Niektóre tłumaczenia są całkiem zabawne... Polska to Polskalicious, Doda to Dodavour, Obama to Chompmander in Chief, a Kaczyński to:



Jedyną "słabą" stroną tej kampanii jest to, że copywriting oparty na neologizmach jest właściwie nieprzetłumaczalny na inne języki, więc jeśli ktoś nie zna angielskiego na przyzwoitym poziomie, to większość zabawy, jaką oferuje ta komunikacja go ominie. Hmm, Snickers zaprezentował też bodaj najdłuższe w historii 1-wyrazowe hasło reklamowe: ANTIHUNGERESTABLISHMENTARIANISM (31 znaków)...



Kilka najczęściej pojawiających się haseł z tej kampanii:
  • Talk some Snacklish
  • Get dunked on by Patrick Chewing
  • Put Your Hunger in a Nougaplex
  • Get a Degree in Snackanomics
  • Climb Mt. Foodji
  • Take a field trip to the Peanutarium



Niewątpliwy sukces na outdoorze kampania Snickersa zawdzięcza kilku czynnikom: (1) wykorzystanie wyrytego w naszych głowach logo Snickersa - mimo, że sama nazwa "Snickers" w ogóle się nie pojawia w tej kampanii, to chyba nikt nie ma problemu ze zidentyfikowaniem marki; (2) prostota i zwięzłość - hasła ograniczają się do kilku słów, czasem tylko jednego, nie sposób ich nie przeczytać, a lay-outy nie są zaśmiecone dodatkowymi elementami, które rozpraszałyby uwagę; (3) powiązanie haseł z jakimś składnikiem batonika (choco, nougat, peanut) lub słowem związanym z jedzeniem (snacks, chew, eat, hungry, feed) nadaje całej komunikacji sens.



Snickers wykorzystał też rzeczywiste postaci w swojej komunikacji - np. słynnego byłego koszykarza Patricka Ewinga, zwanego King Kong, który w języku Snacklish przemianowany został na Patricka Chewinga - pojawia się on w spocie telewizyjnym.



W innej reklamie TV mamy nawiązanie do słynnego rappera Sir Mix-A-Lot, który zostaje przemianowany na Sir Snacksalot.


Agencja: TBWA\Chiat\Day New York
Chief Creative Officer: Mark Figliulo
Creative Director: Rob Baird / John Matejczyk
Copywriter: Jonathan Marshall / Ryan Ebner

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ekologiczne testy zderzeniowe w wykonaniu Fiata

czwartek, 25 czerwca 2009 2:21
Przeglądając prace, które zostały nagrodzone Lwami na tegorocznym festiwalu reklamy w Cannes moją uwagę przyciągnęły poniższe kreacje marki Fiat z linii "Crash Tests", które zdobyły Złote Lwy w kategorii Outdoor. Na pierwszy rzut oka te trzy lay-outy swoją stylistyką przypominają jakąś kolejną "szokującą" kampanię społeczną i przyciągają naszą uwagę ostrymi zdjęciami. Po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że to tylko kampania wizerunkowa włoskiej marki motoryzacyjnej...

  #1 "Panda"


Niedawno pisałem o "zielonych" kampaniach reklamowych w wykonaniu dwóch marek samochodów: Renault "Zostań ECOistą" oraz hybrydowa Toyota PriusWszystko wskazuje na to, że do wyścigu o miano najbardziej ekologicznie-przyjaznej marki motoryzacyjnej włączył się także włoski koncern z Turynu.  Hasło tej kampanii to: Engineered for a lower impact on the environment  [Zaprojektowane, by ograniczyć wpływ na środowisko]Pod głównym hasłem mamy jeszcze dopisek stanowiący swego rodzaju "reason to believe": The lowest CO2 emission car range in Europe [Linia samochodów z najmniejszą emisją dwutlenku węgla w Europie].

  #2 "Walrus"  [mors]


Porównując te reklamy Fiata z dokonaniami konkurencji, to z pewnością Fiat najbardziej przyciaga uwagę, wywołuje emocje i zmusza do zapoznania się z przekazem. Niestety klarowność samego przekazu pozostawia tu sporo do życzenia. Trudno wskazać uzasadnienie dla umieszczania zawierząt za kierownicą samochodu podczas crash-testów. Wprawdzie wszystko wskazuje, że Fiat 500 jest tak wytrzymały, że zwierzątkom nic się nie stało podczas testów. Jednak mina misia Panda z lay-outu #1 daje do myślenia...

  #3 "Penguins"

agencja: Marcel Paris
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Klasyczna kampania: Hovis - chleb tak samo dobry od 1886 roku

wtorek, 23 czerwca 2009 2:18

Anglicy są może dziwni, o czym przekonuje nas najnowszy spot herbatników Digestive o którym pisałem kilka dni temu, ale mają też swoją bardzo długą tradycję marek, które potrafią kultywować w sposób godny podziwu. Weźmy taką markę Hovis, pod którą sprzedawane jest pieczywo, mąka, a ostatnio także bułki - marka obecna jest na rynku brytyjskim od 1886 roku, a jej slogan od kilkudziesięciu lat niezmiennie brzmi: As Good Today As It's Always Been [Tak dobre dziś, jak było zawsze]

Jedna z pierwszych reklam drukowanych Hovis z 1928 r. opublikowana w czasopiśmie Punch,
a wykorzystany tu slogan: Makes the Kiddies forget the Cake został wybrany w konkursie
.


Jak na markę z ponad 120-letnią tradycją przystało Hovis konsekwentnie robi reklamy wzmacniające przekaz swojego sloganu marki - pokazujące długą historię marki i jej stałą obecność w codziennym życiu Brytyjczyków. Stałym elementem jest również wykorzystanie postaci chłopca, który przynosi swój ulubiony chleb Hovis do domu
.

Klasyczny spot telewizyjny Hovis z 1973 roku, znany jako "Boy on the bike" [Chłopiec na rowerze] lub "Bikeride" w zwięzły i pełen nostalgii sposób przywoływał klimat Północnej Anglii z jej zapyziałymi brukowanymi uliczkami. W pamięci Brytyjczyków wyryła się scena, w której chłopiec rozwożący chleb nonszalancko zjeżdża rowerem w dół brukowanej uliczki w Schaftesbury, Dorset.


agencja: Collett Dickenson Pearce & Partners
reżyseria: Ridley Scott


Film wyreżyserował z typową dla siebie lekkością Ridley Scott, który ma na koncie także kilka innych reklam Hovis z tamtego okresu. W tle można usłyszeć Symfonię Nr 9 "From the New World" Antonina Dvoraka zaaranżowaną na instrumenty dęte, która towarzyszyła wszystkim reklamom Hovis z tamtego okresu. W 2006 roku z okazji 120-lecia marki Hovis ta najbardziej ukochana reklama była ponownie emitowana w angielskiej telewizji.  Poniżej w znajdziemy dwie inne klasyczne reklamy z lat 70-tych: "Northern" (1973) i "Runway" (1979).


agencja: Collett Dickenson Pearce & Partners

W 2008 roku Hovis zaprezentował zupełnie nową, spektakularną reklamę telewizyjną - spot trwający dokładnie 122 sekundy pokazuje 122 lata histori marki Hovis na tle burzliwych dziejów Anglii. Celem tej kampanii było ponowne spozycjonowanie Hovis jako jedynej legendarnej marki chleba.  Naszym przewodnikiem jest ponownie Hovis'owski chłopiec, który kupuje bochenek chleba Hovis, a w drodze powrotnej do domu przeskakuje przez ponad 120 lat historii Anglii... zanim przyniesie chleb swojej mamie do domu.
.

agencja: Miles Calcraft Briginshaw Duffy (MCBD)

Wraz z chłopcem, który biegnie do domu z bochenkiem Hovisa pod pachą, mijamy plakaty reklamujące pierwszy rejs Titanica, jesteśmy świadkami manifestacji sufrażystek, wymarszu angielskich żołnierzy na I wojnę światową, radiowego orędzia Winstona Churchila w czasie II wojny światowej, ulicznej imprezy z okazji koronacji Elżbiety II, świętowania zwycięstwa Anglii na Mundialu 1966 roku, strajku górników czy wreszcie fajerwerków z okazji nowego Millennium.  Warto zwrócić uwagę, jak subtelnie zmienia się strój chłopca dopasowując się do kolejnych epok.

Na koniec zupełnie świeży spot z tego miesiąca - reklama wprowadzająca nową gamę bułek do oferty Hovis. Początek filmu to znów przywołanie zamierzchłych korzeni Hovis, co uwydatniono wykorzystując kolorystykę sepii. Swoistym znakiem czasu jest zastąpienie postaci chłopca rezolutną dziewczynką, która pewnym krokiem wkracza do piekarni Hovis, ale gdy z niej wychodzi z paczką bułek Hovis mamy już XXI wiek.

.


agencja: MCBD


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

niedziela, 28 maja 2017

Licznik odwiedzin:  25 837 774  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 25837774
Wpisy
  • liczba: 775
  • komentarze: 6249
Bloog istnieje od: 3425 dni

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Bloog.pl