Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 408 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Renault atakuje nowymi spotami dla elektrycznej linii ZE oraz modeli Wind, Kangoo i Megane CC

sobota, 28 maja 2011 1:03

Renault to jedna z tych marek motoryzacyjnych, które zawsze mają ciekawe wizerunkowe spoty telewizyjne, które niezmiennie przygotowuje paryska agencja Publicis Conseil.  W ostatnich tygodniach pojawiły się cztery nowe reklamy tej francuskiej marki, którymi chciałbym się z Wami podzielić. 

.

.

Na początek najświeższy i najbardziej oryginalny spot pt. Electric Life, który wprowadza innowacyjną linię ZE czyli serię samochodów elektrycznych. Klienci są sceptycznie nastawieni do takich nowinek, więc Renault dość sprytnie pokazało, że w zasadzie samochody to ostatnie "dinozaury" w naszym otoczeniu, które jeszcze nie działają na prąd. Najwyższy czas to zmienić!

 

Kolejny spot pt. 12 seconds promuje model Renault Wind, sportowy 2-osobowy kabriolet, który na rynek trafił dopiero w 2010 roku.  Spot w przyciągający uwagę sposób komunikuje, że wystarczy 12 sekund, by Wind zmienił się nie do poznania, a jego właściciel został dostrzeżony przez całe miasto...  Jednym słowem auto dla egocentryków!

.

.

Renault Kangoo czyli poczciwy kombivan promowany jest przez spot pt. The Essay [Wypracowanie], który w zabawny i lekki sposób przekazuje ogrom możliwości, jaki daje posiadanie tego typu auta.

.

 

.

Na koniec zostawiłem sobie spot pt. Profitez de la vue [Ciesz się widokiem], który z właściwą dla Francuzów lekką frywolnością prezentuje zalety posiadania kabrioletu z szklanym panoramicznym dachem - w tym przypadku Renault Mégane Coupé Cabriolet

.

agencja: Publicis Conseil, Paris (Francja)

 

A jeśli ktoś się zastanawia, co to za przyjemny utwór muzyczny stanowi tło dla ostatniej reklamy, to jest to Love Hangover w wykonaniu Diany Ross.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Guma do żucia Stride - świeżość smaku, która nigdy nie umiera!

środa, 25 maja 2011 1:01

Dziś mam dla Was coś naprawdę dziwnego zza Oceanu - reklamę gumy do żucia Stride pt. Urn [Urna], która udowadnia ponad wszelką wątpliwość, że wspomniana marka charakteryzuje się mocnym i długo utrzymującym się smakiem, co podkreśla hasło kampanii: The ridiculously long lasting gum [Absurdalnie długotrwała guma].

.

agencja:  JWT Worldwide (USA)

 

No i niech ktoś teraz powie, że to nie było świeże i kreatywne podejście do mocno oklepanego w reklamie tematu długotrwałej świeżości!  Nieco inną kwestią jest zaś fakt, że teraz będę miał krematoryjne skojarzenia ze wspomnianą marką Stride, należącą do koncernu Kraft Foods.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Witajcie na Wyspie Diesel - w najmniej popieprzonym kraju na świecie!

wtorek, 24 maja 2011 1:54

Włoska marka odzieżowa Diesel słynie ze swoich kontestujących rzeczywistość kampanii, które prowokują, szokują i wywołują skrajne emocje.  Adresując młodą grupę docelową i próbując przez wiele lat (marka jest na rynku od 1978 roku) utrzymać wizerunek "buntownika", Diesel musi cały czas wymyślać siebie na nowo i celnie wyczuwać aktualne nastroje i preferencje swojej zmiennej i trudno uchwytnej grupy docelowej.  Po całkiem udanej kampanii Be stupid, pod koniec ubiegłego roku Diesel przypomniał o sobie dziwaczną kampanią obuwia pt. Ass-kicking, a teraz proponuje nam coś zupełnie nowego - kampanię pt. Diesel Island [Wyspa Diesel], w której odnajdziemy jednak pewne zapożyczenia ideologiczne z kampanii Be stupid

.

 

Kampania, której główną areną jest oczywiście internet, opiera się na prostym przekazie, dającym się celnie podsumować słowami: The world is fucked up! [Świat jest popieprzony!] - który młody człowiek nie zgodziłby się z tą śmiałą tezą?

.

.

... A skoro świat jest popieprzony, to Diesel wpadł na "głupi" pomysł, by powołać do życia kraj zupełnie inny niż wszystkie pozostałe - Diesel Island - miejsce, gdzie młodzi ludzie mogą uciec przed opresją popieprzonego świata! Posłuchajcie oficjalnego hymnu państwowego Diesel Island, a sami zapragniecie tam szybko wyemigrować!

.

 

A jak Diesel opisuje swoją wyspę i na czym polega jej wyjątkowość?

.

This is the land of the Stupid  [Oto kraj głupców]

This is the land of the Brave   [Oto kraj odważnych]

And our hearts rejoice to know  [A nasze serce raduje nowina]

we are the least fucked up country of all  [że jesteśmy najmniej popieprzonym krajem ze wszystkich]

.

.

No dobrze, a jak będzie opowiadany kolejnym pokoleniom "mit założycielski" wyspy Diesel?  Zobaczcie i posłuchajcie sami, jak 50 odważnych pionierów pokojowo podbiło wyspę (bo ceny broni były za wysokie) i nazwało ją Diesel Island... ponieważ to Diesel za wszystko zapłacił (szczerość to podstawa!), a skoro zarówno komunizm jak i kapitalizm się nie sprawdziły, to postanowili nie przyjmować żadnego systemu politycznego, którego nazwa kończyłaby się na "-izm"...

.

 

Dzielni pionierzy odnajdują na wyspie złoża ropy, co w pierwszej chwili napawa ich wielką radością, ale już po chwili przychodzi refleksja, że teraz mogą stać się celem ataku innego silniejszego kraju...

.

 

Na szczęście spokojny sen naszych wspaniałych pionierów nie jest zagrożony dzięki uroczej kołysance pt. Ninnananna (poniżej).  Tych, którzy zapragnęli doznać głębszej integracji z wyspą Diesel, zapraszam na stronę internetową: www.diesel.com/island. Sama kampania Diesel Island nie grzeszy oryginalnością - nawiązania do tropów znanych z innych kampanii młodzieżowych marek, jak chociażby kampanii Go Forth marki Levi's czy słynnego amerykańskiego serialu LOST [Zagubieni] zostały jednak dość zgrabnie pomieszane tworząc wciągającą całość.

.

agencja:  Santo, London (UK)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zabawne nowe reklamy amerykańskiego telekomu AT&T

poniedziałek, 23 maja 2011 0:22

Jedna z dwóch największych amerykańskich sieci komórkowych - AT&T - wypuściła w maju dwa spoty TV, które naprawdę mnie rozbawiły, co akurat w przypadku reklam tej marki nie zdarzało się często w przeszłości.

Pierwszy spot pt. Flash Mob z celnym humorem nawiązuje do słynnej na całym świecie brytyjskiej kampanii konkurencyjnej sieci T-Mobile, która wykorzystywała udający flash mob występ taneczny na londyńskim dworcu Liverpool Street i stała się globalnym hitem wirusowym na YouTube.  Akcja spotu AT&T rozgrywa się na nowojorskim dworcu Grand Central, a celem jest zakomunikowanie szybkość przysyłu danych w tej sieci w porównaniu do konkurencji...

.

 

Ogromny sukces pseudo-flashmoba T-Mobile spowodował, że do dziś cierpimy na wysyp podobnych, najczęściej średnio udanych akcji - czego dobrym przykładem może być żałosny polski spot napojów marki Hellena, który bezwstydnie i po całości zżyna z reklamy T-Mobile.  Myślę, że AT&T bardzo zgrabnie się rozprawiło z tym typem komunikacji swojego konkurenta, którego z resztą próbuje właśnie przejąć na rynku amerykańskim od Deutsche Telekom.  Swoją drogą, ciekawe czy PTC przygotowało jakąś akcję flash-mobową z okazji rozpoczynającego się rebrandingu Ery na T-Mobile w Polsce?...

.

Drugi spot AT&T, który również wywołał uśmiech na mojej twarzy, zatytułowany jest Spider [Pająk] i promuje nowy model telefonu Samsung Infuse 4G, który dostępny jest tylko w tej sieci. 

.

agencja: BBDO, New York

 

Zastosowany tu pomysł kreatywny na zakomunikowanie, że Samsung Infuse ma duży ekran, a na nim rewelacyjnej jakości kolory nie jest może niesamowicie oryginalny, ale jestem pewien, że niemal każdy zwróci uwagę na ten spot w breaku reklamowym. Dobra robota!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Odurzeni mnisi oraz tańczące ciuchy z second-handu w najnowszych spotach Cadbury

sobota, 21 maja 2011 23:09

Mam wrażenie, że koncept komunikacji kultowej angielskiej czekolady Cadbury Dairy Milk poprzez oryginalne, zaskakujące spoty realizowane w ramach cyklu Glass and a Half Full Production, powoli się wyczerpuje. W eterze pojawiły się dwa nowe spoty, które w żadnym razie nie dorównują swoim głośnym poprzednikom.  Na swoim macierzystym rynku - w Wielkiej Brytanii - Cadbury wypuściło właśnie reklamę pt. Dancing Clothes [Tańczące Ciuchy], której akcja rozgrywa się w sklepie z używaną odzieżą - w nocy ciuchy ożywają i zaczynają tańczyć przy piosence We Don't Have To Take Our Clothes Off [Nie musimy zdejmować ubrań] z repertuaru Jermaine Stewart.

.

agencja: Fallon, London

 

Spot jest oczywiście zabawny i przyjemnie się go ogląda, ale nie robi już takiego efektu "wow!", jak słynny goryl czy taniec brwi.  Jak zwykle w przypadku reklam Cadbury mamy dobrą, wpadająca w ucho muzykę i podprogowe kodowanie marki poprzez jej charakterystyczny fioletowy kolor (zwróćcie uwagę na barwę podłogi w powyższym spocie).

Tymczasem w odległej Afryce Południowej powstała inna, wywołująca nieco większe emocje reklama Cadbury, której akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonym klasztorze azjatyckich mnichów.  Spot pt. Monks [Mnisi] spotkał się oczywiście z krytyką osób, które usilnie doszukują się w nim szyderstwa z kultury i religii Dalekiego Wschodu.  

.

agencja:  Ogilvy & Mather, Johannesburg (RPA)

reżyseria:  Erik van Wyk

 

Spot nakręcony w Chinach bazuje na dość banalnej sprzeczności wizualnej i szoku - zgromadzenie pobożnych mnichów, których przyzwyczajeni jesteśmy oglądać jak pogrążeni w ciszy kontemplują "sprawy wyższe", tutaj oddaje się w radosnemu, chaotycznemu tańcu wywołanemu przez hel ulatniający się z fioletowych baloników, które nie wiadomo dlaczego nagle nawiedzają ten odosobniony klasztor.

Z dwojga złego ja chyba najbardziej ubawiłem się oglądając drugą wersję brytyjskiego spotu Dancing Clothes, ale stylizowaną na indyjski Bollywood!

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

poniedziałek, 20 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  28 582 055  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 28582055
Wpisy
  • liczba: 775
  • komentarze: 6397
Bloog istnieje od: 3601 dni

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Pytamy.pl