Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 437 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zaskakujące reklamy Head & Shoulders z Niemiec

niedziela, 29 marca 2009 21:02
W ostatnim czasie niemieckie agencje reklamowe dość często zwracają na siebie uwagę zaskakującymi czy wręcz szokującymi kreacjami - wystarczy przypomnieć niedawne reklamy klocków Lego dla dorosłych.  Tym razem moją uwagę przyciągnęły zupełnie nietypowe reklamy dla szamponu Head & Shoulders. Na pozór mogłoby się wydawać, że nic szczególnie odkrywczego nie da się już wymyślić dla tej popularnej marki FMCG. A tu niemiecki oddział Saatchi & Saatchi wymyślił coś takiego...



Copy we wszystkich kreacjach jest takie samo - w kolejnych chmurkach pojawiają się następujące teksty: pewnych rzeczy / nawet my nie możemy / usunąć z Twojej głowy.

No cóż, widok nagiej babci pod prysznicem z pewnością długo będzie prześladował niewinnego przedszkolaka...



... podobnie jak scena przejechania psa przez ciężarówkę czy też znalezienie głowy kurczaka wśród nuggetsów w fast-foodzie mogą długo pozostać traumatycznymi wspomnieniami dla małej dziewczynki. I rzeczywiście Head & Shoulders nie usunie tych rzeczy z głowy.


agencja: Saatchi & Saatchi Germany

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lipton i jego kobiecy serwis "Łyk Inspiracji" najbardziej poszukiwane w Google

sobota, 28 marca 2009 0:58
Irena Mrozek na swoim blogu Zjadamy Reklamy opublikowała właśnie podsumowanie najbardziej zabawnych, zaskakujących i absurdalnych tekstów, które Internauci wpisywali w Google zanim trafili na jej bloga. Ja również regularnie śledzę takie dane dla mojego bloga, ale skupiam się raczej na tych frazach, które są najczęściej wpisywane.  Daje to jakiś pogląd na to, które marki w danym okresie są szczególnie poszukiwane przez użytkowników Internetu. Gdy pod koniec października 2008 r. robiłem pierwsze podsumowanie najpopularniejszych fraz z wyszukiwarek, które sprowadziły mi czytelników - wówczas niepodzielnie królował AXEjet ze swoimi frywolnymi stewardessami.  A oto jak wygląda ranking najpopularniejszych fraz za I kwartał 2009:

1. Lipton / konkurs Lipton / Lipton promocja - wszyscy szukają Liptona, a przypominam, że był on już w czołówce 2008 r. za sprawą zeszłorocznej promocji z kubkami Manna, Jandy i Lipnickiej - teraz Lipton ma zupełnie nową promocję, o której więcej poniżej;

2. Doda i Big Star - alians reklamowy naczelnej skandalistki III RP z popularną jeansową marką z Kalisza w marcu był niewątpliwie na topie;

3. IKEA i Kleopatra - czyli nową kampania telewizyjna szwedzkiej sieci handlowej autorstwa agencji PZL bardzo przypadła do gustu paniom, które czują się prześladowane przez apodyktyczne teściowe;

4. Carte Noire - nowa ekskluzywna kawa dzięki wizerunkowej kampanii reklamowej przyciągnęła uwagę Internautów, którzy najwyraźniej chcą się dowiedzieć czegoś więcej o tej marce;

5. Pringles - słynne chipsy, które w 2008 r. wróciły na polski rynek, nadal wydają się być towarem limitowanym i słabo dostępnym, Internauci pozostawiają na moim blogu pytania gdzie można kupić te chipsy - czyżby P&G nie zadbało o odpowiednią dystrybucję produktu?

Z ciekawostek - w styczniu nadal AXEjet było w czołówce poszukiwanych fraz, ale na 2. miejsce zupełnie niespodziewanie wskoczyła fraza "House Virginity" na fali doniesień, że na tę właśnie kampanię spłynęło w 2008 r. najwięcej skarg - czyli jednak warto zawalczyć o tytuł skandalisty roku? W lutym w czołówce znalazły się m.in. szampon Clear (kampania TV i outdoorowa) oraz Czasoumilacze Plusa.  W marcu zaś widać już, że Burger Kingowi udało się wylansować frazę "Wszechburger", która każdego dnia poprawia swoją pozycję w rankingu.



Przyznaję, że trochę zaskoczyło mnie 1. miejsce dla Liptona.  Promocja ma wprawdzie silne wsparcie medialne (spoty TV, radiowe, prasa), ale od strony komunikacyjnej robi wrażenie czegoś sztucznego i nachalnie próbującego naśladować cukierkową stylistykę słynnego serialowego hitu TVN - Magda M.



Promocyjny serwis Liptona jest ewidentnie targetowany do kobiet i zapewne to panie tak namiętnie poszukiwały informacji o nim w wyszukiwarkach.  Na promocyjnej stronie www.lykinspiracji.pl, bazującej na contencie video, poznajemy Basię - miłą malarkę, która nadal jest singlem i marzy, by wreszcie spotkać faceta swojego życia. 



Basia mieszka w żółciutkim mieszkanku, posługuje sie żółciutkim laptopem Dell i cały czas popija herbatę Lipton ze swojego żółtego kubka.  W loterii Liptona można wygrać wiele nagród o różnej wartości, m.in.: główną nagrodę pieniężną 50 000 zł oraz iPody, iPhone, kamery, telefony i gry - wystarczy kupić opakowanie herbaty Lipton Yellow Label i wpisać na stronie specjalny kod promocyjny z opakowania.  Przy okazji można też śledzić losy Basi - w serwisie zamieszczonych jest kilka odcinków, w których bohaterka relacjonuje swoje kolejne przygody. W końcu poznaje Maćka, z którym zaczyna poważnie wiązać swoje plany na przyszłosć. Basia i Maciek planują urlop w Meksyku.



Wtedy jednak, jak w rasowym serialu, Basia dostaje niespodziewaną wiadomość, że jej fotografia wygrała w jakimś konkursie, a nagrodą jest wyjazd na sesję fotograficzną do Japonii. Użytkownicy mają doradzić bohaterce, co wybrać:  wyjazd z Maćkiem do Meksyku czy wyjazd do Japonii na sesję fotograficzną



Najwyraźniej ta nowa odsłona serwisu Łyk Inspiracji Liptona może być kolejnym dowodem na to, że strony internetowe zbudowane wokół contentu video zdecydowanie silniej angażują użytkowników.  A może tylko użytkowniczki?

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Reklamy banków i nibybanków w czasach kryzysu

środa, 25 marca 2009 23:40

Amerykańskie banki niewątpliwie przyczyniły się do wywołania kryzysu, a sektor bankowy na całym świecie jako pierwszy odczuł negatywne skutki spowolnienia gospodarczego. Wizerunek stabilnych i godnych zaufania instytucji został wyraźnie nadszarpnięty licznymi doniesieniami o poważnych kłopotach największych światowych grup finansowych. Czy można już mówić o jakimś nowym "kryzysowym" trendzie w komunikacji banków?  Kilka przykładów:

- AXA Bank, należący do tej samej grupy, co obecna na polskim rynku marka ubezpieczeniowa AXA, próbuje na rynku belgijskim bardzo dosłownie pokazać swoją stabilność i solidność, wykorzystując do tego niestandardowe nośniki zewnętrzne: obudowane cegłami citylighty czy specjalne konstrukcje zbudowane z wielu nośników.




agencja: Duval Guillaume Antwerp, Belgia

- Banco Financiero, peruwiański bank, w swoich apokaliptycznych reklamach prasowych próbuje przekonać klientów, że choćby Ziemię zaatakowali Marsjanie, choćby nadeszła wielka powódź czy miasta pustoszyły monstrualne gady, to na lokacie w tym banku zawsze zarabia się 8,5%.






agencja: Young & Rubicam Lima


- na naszym lokalnym podwórku PKO BP zaczęło komunikować we wszystkich reklamach swoją długą tradycję: "Od 90 lat dbamy o bezpieczeństwo Twoich finansów". Trudno uznać 90 lat za jakąś szczególnie okrągłą rocznicę do komunikowania. Gdyby nie kryzys to pewnie zaczekaliby do 100. urodzin z tym nachalnym podkreślaniem swojego nobliwego wieku w reklamie. Jednak w trudnych czasach pewien segment Klientów podświadomie poszukuje oparcia w stabilnych, głęboko zakorzenionych w historii markach i w ten oto sposób 90. rocznica powstania stała się dla PKO wygodnym antykryzysowym wehikułem komunikacyjnym.




- SKOK, nasz lokalny wyrób bankopodobny, w swojej komunikacji postanowił zapewnić potencjalnych klientów, że nie jest bankiem, a co za tym idzie - nie należy go obwiniać za cały ten kryzys. SKOKi podkreślają też, że opierają się wyłącznie na polskim kapitale.  Jeszcze nie tak dawno SKOKi starały się o licencję bankową, której nie dostały... 



Sama komunikacja SKOK-ów to jedno wielkie nieporozumienie - instytucja, która nie podlega żadnemu nadzorowi próbuje nas przekonać, że dzięki temu jest bezpieczniejsza i wiarygodniejsza od banków, które muszą rygorystycznie przestrzegać wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego. Warto tu przypomnieć, że oszczędności zgromadzone w SKOK-ach nie podlegają ochronie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.  Najwyraźniej poziom wykształcenia grupy docelowej SKOK-ów pozwala na wciskanie takiego kitu w reklamie...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wedel i jego czekoladowe domino przyjemności do muzyki Presleya

poniedziałek, 23 marca 2009 23:49
Jakiś czas temu pojawiły się na mieście takie oto niezbyt ciekawe teaserowe billboardy z hasłem: Odkyj głębię przyjemności, napisanym czekoladową czcionką... 


billboard "teaser"

Miałem już nadzieję, że szykuje się wejście na polski rynek jakiejś zagranicznej czekoladowej marki albo przynajmniej premiera nowego rodzaju przysmaku...
A tu się okazuje, że to tylko kampania dobrze wszystkim znanych wedlowskich tabliczek czekolady.


billboard "reveal"

Na billboardach stanowiących rozwiązanie teasera pojawia się w tle motyw domina łączący kampanię outdoorową ze spotem telewizyjnym, który niedawno pojawił się na wizji. Element domina wyglądem przypomina nieco podwójną kostkę czekolady Wedla - taki był zapewne punkt wyjścia do tej kreacji. Na potrzeby reklamy TV wyprodukowano ponoć 45 tysięcy elementów domina, które następnie układało 7 osób z holenderskiego Weijers Domino Production.
 

agencja: Saatchi & Saatchi

Celem tej kampanii ma być jakoby zakomunikowanie nowego wizerunku marki Wedel. Ciekaw jestem, co też takiego nowego się pojawiło w tym wizerunku. Głębia czekoladowego smaku inspiruje do odkrywania nowych wymiarów przyjemności  - trochę taka agencyjna "mowa-trawa", ale Saatchi & Saatchi tak właśnie określiło koncepcję kreatywną, która przyświecała twórcom tej kampanii. Podobno motyw domina świetnie realizuje ten koncept, a na dodatek ma dobrze trafiać do młodszej grupy docelowej (??). Na uwagę na pewno zasługuje wykorzystanie w reklamie piosenki Elvisa Presleya - "A Little Less Conversation". To chyba pierwszy przypadek, by utwór samego Króla Rock'n'Rolla pojawił się w polskiej reklamie. 
Generalnie przyjemny choć letni spocik - do słynnego Gorilla Drummer, reklamującego czekoladę Dairy Milk od Cadbury's dzieli go przepaść, a przecież Wedel należy właśnie do Cadbury... Myślę, że marka Wedel ma potencjał, by wzbudzać na polskim rynku równie intensywne emocje jak Cadbury w Wielkiej Brytanii - może więc kiedyś doczekamy się podobnie silnej eksplozji emocji w reklamie Wedla?


agencja: Fallon London

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

LOT świętuje swoje 80 urodziny pikując w dół...

niedziela, 22 marca 2009 22:47
PLL LOT czyli nasz narodowy przewoźnik lotniczy obchodzi w tym roku swoje 80 urodziny. Niestety firma ta od dawna jest w nieciekawej sytuacji finansowej. Kolejni prezesi nie mają pomysłu na strategię biznesową spółki, która traci rynek na rzecz agresywnej konkurencji, a wewnętrznie rozdzierana jest przez liczne związki zawodowe. Dodatkowo cała branża lotnicza przeżywa aktualnie załamanie koniunktury i nawet tani przewoźnicy nie rozwijają się tak dynamicznie, jak jeszcze kilka lat temu. Trudno w tej sytuacji o optymizm i radosny nastrój do świętowania jubileuszu 80-lecia powstania LOTu. Kampania wizerunkowo-sprzedażowa, którą LOT uraczył nas z tej okazji niestety woła o pomstę do nieba - takiego banału i sztampy dawno moje oczy nie widziały. Chłopiec niemal żywcem zdjęty z PRLowskiego opakowania Vibovitu, udekorowany czapką pilota dzierży w ręku plastikowy model Lotowskiego samolotu, który ma jakoby symbolizować jego marzenia o lataniu. Na dokładkę mamy jeszcze nieudolny popis sztuki copywriterskiej czyli slogan kampanii: Od 80 lat sprawiamy, że ludzie latają. 


agencja: IQ Marketing
dom mediowy: Universal McCann

Wszystko wskazuje na to, że LOTu po prostu nie stać na pożądną kampanię telewizyjną. Swoje jubileuszowe działania ograniczył do tańszych mediów: radia, prasy, internetu i kilku nośników outdoorowych. Słabość kreacji również może wynikać z ograniczeń budżetowych. Strasznie szkoda, że taka okrągła rocznica tej zasłużonej polskiej marki nie zostanie należycie wykorzystana marketingowo - a wystarczy przypomnieć, jak rewelacyjnie uczciły swoje 25-lecie angielskie linie lotnicze Virgin Atlantic. Marka z 80-letnią historią mogłaby mieć jeszcze ciekawszy film reklamowy. 


agencja interaktywna: MRM Worldwide

Tymczasem LOT musi ostro sprzedawać swoje bilety - działaniom reklamowym towarzyszy do końca marca promocja cenowa: "Europa od 380 zł, Ameryka od 1780 zł". Pozostaje mieć nadzieję, że LOT jakimś cudem uniknie przykrego zderzenia z glebą. Może przejęcie udziałów w spółce prze Lufthansę nie byłoby wcale najgorszym rozwiązaniem...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 18 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  27 341 009  

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 27341009
Wpisy
  • liczba: 775
  • komentarze: 6253
Bloog istnieje od: 3507 dni

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Pytamy.pl