Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 437 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Australijski luz i dobre rady z plażowej chatki w kampanii piwa Foster's

środa, 29 lutego 2012 21:45

Jednym z więszych sukcesów marketingowych ubiegłego roku w Wielkiej Brytanii była niepozorna kampania australijskiej marki piwa Foster's. Kampania prowadzona pod hasłem Good Call targetowała mężczyzn w wieku 18-24 lata, do których postanowiono trafić za pomocą silnego powiązania marki z Australią i nadanie jej cech kojarzonych z bezproblemowym podejściem do życia, tzw. "Aussie lifestyle".

.

.

Bohaterami kampanii Foster's są Brad i Dan - dwaj młodzi i całkowicie wyluzowani Australijczycy spędzający całe dnie na plaży... W każdym spocie widzimy ich w chatce na plaży, gdzie popijają piwko Foster's i odbierają telefony z prośbami o poradę od zafrasowanych Anglików.

.

.

W najnowszym spocie pt. Hairy Back, który właśnie się pojawił, do Brada i Dana dzwoni niejaki John z Norwich, który wybiera się na wakacje i ma poważny dylemat, czy powinien wydepilować swoje mocno owłosione plecy... Zobaczcie, jak Brad i Dan poradzili sobie z tym problemem!

.

 

W kolejnym spocie pt. Haircut do chłopaków z plaży dzwoni Warren z Halifax, który ma problem z nową fryzurą swojej dziewczyny i nie wie czy powinien powiedzieć jej prawdę czy skłamać...

.

 

Craig z Leicester zastanawia się czy dobrym pomysłem jest wytatuowanie sobie imienia swojej dziewczyny?  Brad i Dan zadają mu jedno proste pytanie - jak nazywa się twoja dziewczyna? Odpowiedź "Trudy Holloway" ułatwia dalszą rozmowę...

 

 

W spocie pt. Girlfriend niejaki Ben z Southhampton pyta chłopaków, czy jego dziewczyna na starość rzeczywiście będzie wyglądać tak, jak jej matka...

 

 

W kolejnym spocie pt. Suncream do Brada i Dana dzwoni Dean, który jest na wakacjach na Cyprze i ma problem, jak nakładać krem do opalania na plecy swojego kumpla... Sprawa jest delikatna!

 

 

Wzmocnieniem komunikacji w TV była kampania outdoorowa prowadzona na wiatach przystanków autobusowych, które przerobiono w imitację plażowej chatki Brad'a i Dan'a.

 

 

Jednak kluczem do sukcesu tej kampanii jest poczucie humoru, które świetnie trafiło w gusta młodej męskiej grupy docelowej - i co ciekawe nie jest to wcale "koszarowy" lub skrajnie seksistowski typ humoru, który tak często pojawia się w kampaniach adresujących taki target. Samo piwo Foster's w spotach pojawia się w niezbyt nachalny sposób - stanowi niejako naturalne uzupełnienie australijskiego stylu bycia, jaki reprezentują Brad i Dan, a który pragnęli by osiągnąć młodzi Brytyjczycy.

 

agencja:  Adam & Eve (UK)


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Piwo Bud Light Platinum wkracza na górną półkę sklepową... i na imprezy młodych japiszonów

niedziela, 26 lutego 2012 1:08

Anheuser-Busch, największy amerykański browar posiadający dwie kultowe marki piwa: Budweiser i Bud Light, ostatnio sukcesywnie traci udziały w rynku. Według ekspertów stara tradycyjna marka Budweiser nie trafia już do młodszego pokolenia, a lekki Bud Light poprzez swoje idiotyczne reklamy bazujące na humorze rodem z męskiego akademika, również zraził do siebie część klasy średniej. Dodatkowo Amerykanie co raz częściej sięgają po mocniejsze alkohole i takie piwo jak Bud Light z zawartością alkoholu 4,2% nie może tu rywalizować... Taka była mniej więcej geneza wprowadzenia na rynek nowej odmiany o nazwie Bud Light Platinum - 6% alkoholu, nieco słodszy smak i zupełnie nietypowa dla piwa niebieska półprzezroczysta butelka.

.

 

Od razu widać, że to piwo adresowane jest do innej grupy docelowej niż jego starsi bracia ze stajni Anheuser-Busch - oryginalne, wyróżniające się na sklepowej półce opakowanie i znacznie bardziej wysublimowana komunikacja powinny przyciągnąć dobrze sytuowanych 30-latków z dużych miast, którzy lubią czasem spróbować czegoś nowego...

.

 

Pierwszy, wprowadzający markę spot pt. Factory pokazuje proces powstawania nowego piwa na swoistej taśmie produkcyjnej w "fabryce piwa", czemu towarzyszy głos narratora opowiadający o tym, jak to ludzie zawsze marzyli o tym, by móc przemienić ołów w złoto, a Anheuser-Busch marzył, by przemieniać złoto w platynę... Spot wieńczy slogan nowego piwa:  Triple filtered, smooth finish, top-shelf taste [Potrójnie filtrowane, zgrabnie wykończone, a smak z górnej półki].

.

agencja:  Translation (USA)

 

Drugi spot pt. Work [W pracy] pokazuje nowe piwo w kontekście jego zakładanej grupy docelowej - akcja rozgrywa się w nowoczesnej przestrzeni przeszklonego biurowca, gdzie zorganizowano "firmową" imprezę - atrakcyjni trzydziestolatkowie bawią się przy elektronicznej muzyce serwowanej przez DJ'a (popularny Szwed Avicii z utworem "Levels") i oczywiście popijają modne piwo w bijących po oczach niebieskich butelkach, zaś niezawodny narrator ośmiesza popularne slogany reklamowe.  Między innymi słyszymy: ONI mówią, że na dobre rzeczy trzeba poczekać (slogan piwa Guinness), a narrator dodaje - Dobrze, że ONI tutaj nie pracują! 

Czas pokaże, czy nowa odmiana Bud Light pozwoli browarowi odzyskać udziały w rynku, a jak Wam się podoba ta nowa marka - kupilibyście piwo w niebieskiej butelce?

.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Erotyczne fantazje w oparach środka do udrażniania rur Liquid-Plumr Double Impact

niedziela, 19 lutego 2012 21:27

W jakiej kategorii produktowej jeszcze nie widzieliśmy reklamy z wyraźnym podtekstem seksualnym? Powiedzmy, że w reklamach środków do udrożniania rur.  Ale to już przeszłość, bo oto amerykańska marka Liquid-Plumr Double Impact właśnie postanowiła przyciągnąć uwagę swoich potencjalnych Klientek spotem telewizyjnym, do którego zaangażowano dwóch muskularnych przystojniaków, których widok wywołuje grzeszne myśli...

.

.

Dwaj smakowici panowie - uosabiający "double impact" (podwójną moc) wspomnianego środka - wpadają z niezpowiedzianą wizytą do pewnej nieco zaniedbanej gospodyni domowej, by pomóc odblokować jej... rury.

.

agencja: DDB, San Francisco (USA)   /  reżyseria:  Clay Weiner

 

Kampania Liquid-Plumr z parą gorących "hydraulików" ma też swoje interaktywne "przedłużenie" na Facebookowym fanpage'u marki, gdzie możemy przesłać do znajomej specjalny Plumr-gram, w którym rozkoszni mięśniacy namówią ją do sprawdzenia podwójnej siły udrażniania rur...

.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Która marka bardziej kocha psy - Purina czy Pedigree?

czwartek, 16 lutego 2012 23:55

W Nowym Jorku co roku odbywa się najważniejszy pokaz psów rasowych - Westminster Kennel Club Dog Show - organizowany w słynnej Madison Square Garden. Przez ostatnie 24 lata sponsorem tej prestiżowej imprezy była popularna marka karmy dla psów Pedigree należąca do koncernu Mars Inc.  Ale już nie jest - w tym roku organizatorzy uznali, że spoty reklamowe, które Pedigree emitowało podczas transmisji telewizyjnych z pokazów, są zbyt smutne i dołujące. Według przedstawicieli Westminster Kennel Club, otrzymywali oni sygnały od swoich fanów, że spoty Pedigree pokazujące smutne psy w schroniskach oczekujące na adopcje wywoływały w widzach chęć zmiany kanału na inny... No cóż, oceńcie sami reklamę Pedigree!

.

agencja: TBWA\

 

Reklamy Pedigree w ramach kampanii Heroes [Bohaterowie] przede wszystkim pokazują psy ze schroniska, jako bardziej doświadczone, mające coś więcej do zaoferowania. Narrator mówi nam wprost, by nie litować się nad nimi, tylko je adoptować! Reklamę kończy delikatny komunikat sprzedażowy - When you buy Pedigree, we make a donation to help shelters [Kiedy kupujesz Pedigee, my wspieramy schroniska]. W przypadku poniższego spotu trudno byłoby obronić argument, że jest on smutny - cała druga część spotu to przecież eksplozja radości psa, który został adoptowany!

.

.

Podejrzewam więc, że poszło po prostu o pieniądze, a organizatorzy psiej wystawy wstydzą się przyznać, że dali się kupić. Na poczekaniu wymyślili więc idiotyczny argument, który oczywiście wywołał burzę w serwisach społecznościowych, gdzie liczba fanów marki Pedigree powiększyła się gwałtownie.

A kto wskoczył na miejsce Pedigree jako sponsor imprezy - oczywiście główny konkurent, brand Purina, należący do koncernu Nestle...  Purina, która zdecydowanie bardziej niż Pedigree targetuje właścicieli rasowych psów, przygotowała uroczy, słodki spot, który - na szczęście dla tej marki - podoba się widzom.  Dobra muzyka (piosenka "Great" w wykonaniu Tony Rogers'a) i mieszanka róznych ujęć rozkosznych, radosnych psów - trudno byłoby mieć jakieś negatywne emocje do tej reklamy, której przesłanie to: Inside Every Good Dog is A Great Dog [W każdym dobrym psie mieszka wspaniały pies].

.

agencja:  Leo Burnett / Arc

 

Wpływy ze sprzedaży piosenki "Great" wykorzystanej w tej reklamie zasilają fundację Rally to Rescue, która pomaga znajdować opuszczonym psom nowych właścicieli. 

W tej sytuacji całe odium po niezbyt eleganckim rozstaniu spadnie chyba na Westminster Kennel Club - chciwość nigdy nie popłaca.

.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Czy Clint Eastwood sprzeda więcej samochodów Chrysler niż Eminem?

niedziela, 12 lutego 2012 1:19

Rok temu sporo szumu wywołał mocny wizerunkowy spot marki Chrysler opowiadający o mieście Detroit - popularnie znanym jako "Motor City" w USA ze względu na to, że swoje fabryki samochodów ulokowały tam największe amerykańskie koncerny General Motors, Ford i właśnie Chrysler. W tamtej reklamie pt. Imported From Detroit przewodnikiem po Detroit był Eminem, biały rapper wywodzący się właśnie z Motor City.

.

 

Spot z Eminemem był niewątpliwie jedną z najbardziej podziwianych i dyskutowanych reklam ubiegłorocznego Super Bowl - do dziś zgromadził ponad 14 milionów wyświetleń na YouTube! Mocne, dobrze napisane copy, wciągająca opowieść o mieście, które było bliskie upadku, ale się nie poddało... i niezbyt nachalnie wpleciony w tą opowieść nowy model Chrysler 200 oraz autentyczny, przekonujący Eminem.  Nic więc dziwnego, że Chrysler chciał powtórzyć tamten sukces w tym roku - czy się udało?

.


 

Do spotu pt. Halftime in America [Połowa meczu w Ameryce], który swoją premierę miał podczas tegorocznego Super Bowl - tydzień temu - zatrudniono 81-letniego gwiazdora z Hollywood.  Clint Eastwood z Motor City nie ma nic wspólnego, choć z pewnością jego status nadaje tej wzniosłej reklamie dodatkowego patosu. To co wyróżnia nowy spot to zgrabne nawiązanie do momentu jego premierowej emisji - reklamę zaprezentowano w bloku reklamowym podczas przerwy w połowie wielkiego meczu, a Clint Eastwood w swoim monologu porównuje sytuację zawodników obu drużyn, którzy w szatni przygotowują się do ostatecznej rozgrywki z sytuacją, w jakiej znalazła się teraz Ameryka...

 

agencja:  Wieden + Kennedy, Portland (USA)

 

Eastwood mówi tu do zwykłych Amerykanów, którzy stracili pracę lub boją się, że w najbliższym czasie mogą ją stracić - mówi im, że teraz jest ich "Halftime"... Miasto Detroit staje się znów pozytywnym przykładem - miastem, które prawie straciło wszystko, gdy wielkie koncerny w czasie ostatniego kryzysu zbankrutowały.  Ale Motor City się nie poddało i wróciło do gry. Dramaturgicznie cała opowieść, którą snuje Clint Eastwood została świetnie rozpisana tak, by w końcówce zostawić widzów z optymistyczną wizją Detroit, w którym Chrysler znów produkuje swoja mocne amerykańskie auta. 

.

.

Istotną różnicą w porównaniu z ubiegłorocznym spotem jest brak konkretnego modelu, a nawet marki, którą promowałby ten spot - na końcowej planszy pojawiają się bowiem obok siebie wszystkie marki należące do Chrysler Group czyli: Chrysler, RAM, Dodge i Jeep.  W swej istocie jest to więc reklama korporacyjna.  Czy to lepsze rozwiązanie niż promowanie konkretnego modelu?  Biorąc pod uwagę szeroką widownię Super Bowl, obejmującą wszelkie możliwe segmenty demograficzne, nie jest to złe posunięcie.  Czy Clint Eastwood daje radę?  Osobiście nie przepadam za nim, ale być może Amerykanie potrzebują teraz takiego silnego, niezłomnego "szeryfa", żeby im mówił, co mają robić w trudnych czasach. Podsumowując, rzadko się udaje powtórzyć sukces reklamowy próbując zreplikować określoną formułę spotu wizerunkowego, ale Chryslerowi i agencji Wieden+Kennedy ta sztuka udała się naprawdę nieźle! A jakie jest Wasze zdanie?



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 18 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  27 340 992  

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 27340992
Wpisy
  • liczba: 775
  • komentarze: 6253
Bloog istnieje od: 3507 dni

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Pytamy.pl