Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 408 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Niezapomniane reklamy z 45-letniej historii amerykańskiego Super Bowl

poniedziałek, 31 stycznia 2011 0:57

Już za tydzień - 6 lutego 2011 - na Cowboys Stadium w Arlington (Texas) zmierzą się zespoły Pittsburgh Steelers i Green Bay Packers w finałowym meczu Super Bowl XLV, a hymn narodowy USA odśpiewa na żywo Christina Aguilera. Transmitująca to wydarzenie stacja Fox w przerwach pokaże najbardziej wypieszczone i wyczekiwane amerykańskie reklamy takich marek jak Pepsi, Snickers, Doritos, BMW, Audi, Budweiser, Bud Light i wiele innych.

.

.

Możemy tylko żałować, że polska reklama nie ma takiego dorocznego kulminacyjnego "eventu" jakim dla Amerykanów jest Super Bowl czyli finałowy mecz rozgrywek ligi NFL (amerykański football). Niektóre firmy przez cały rok przygotowują swoje nowe reklamy właśnie z myślą o tej jednej emisji podczas Super Bowl. Bo właśnie wtedy przed telewizorami zasiada ponad 100 milionów Amerykanów, a poziom ich zaangażowania i emocji, jakie wywołuje wielki mecz jest wprost idealnym kontekstem dla premiery nowego spotu. Aktualnie koszt emisji jednej 30-sekundowej reklamy w czasie Super Bowl to wydatek rzędu 3 milionów dolarów! Jednak buzz i zainteresowanie jakie zyskuje marka pokazująca się przy Super Bowl są ponoć warte tej ceny...  Wkrótce się przekonamy, co reklamodawcy przygotowali na Super Bowl XLV, a tymczasem zapraszam Was na mała podróż do przeszłości i przegląd najbardziej "wstrząsających" momentów reklamowych z 45-letniej historii Super Bowl. 

.

agencja:  Chiat/Day, Venice 

reżyseria:  Ridley Scott

 

Chyba nie sposób zacząć taki przegląd od innej reklamy - kultowa, niezapomniana, ikoniczna - na dodatek wyemitowana w TV tylko ten jeden raz! - reklama Apple zapowiadająca wprowadzenie komputera osobistego Apple Macintosh podczas Super Bowl 1984 - nawiązująca do słynnej powieści George'a Orwella, pokazująca Apple jako wybawcę ludzkości z opresyjnego systemu, jaki stworzył "wielki brat" czyli ówczesny gigant IBM.

agencja: McCann-Erickson

 

Gdy mowa o niezapomnianych reklamach z Super Bowl Amerykanie prawie zawsze wymieniają markę Coca-Cola i spot z 1979 roku pt. Mean Joe Greene, w którym mały chłopiec oferuje swoją butelkę Coca-Coli słynnemu czarnoskóremu zawodnikowi o przydomku Mean Joe, który zmęczony właśnie zszedł z boiska. Mean Joe jednym haustem wypija całą butelkę i zgodnie z hasłem kampanii - Have a Coke and a smile - uśmiech powraca na jego zmęczoną twarz. Footballista odwzajemnia gest chłopca i rzuca mu swoją klubową bluzę. Spot miał też swoje "drugie dno" - pokazywał bowiem symboliczne pojednanie białej i czarnej Ameryki.

.

agencja: DDB Chicago

 

Oglądanie wielkiego meczu bez butelki ulubionego piwka w ręce byłoby co najmniej niestosowne - nic więc dziwnego, że właśnie browar Anheuser-Busch co roku wydaje wiele milionów dolarów na zakup czasu reklamowego dla swoich licznych marek, ale przede wszystkim dla dwóch Budweisera i Bud Light. Spot piwa Budweiser pt. True z 2000 roku, będący częścią słynnej kampanii Wassup, wylansował jedną z najbardziej wirusowych fraz reklamowych - zawołanie "wassup!?" (od What's up), które na stałe weszło do potocznego języka.

.

agencja:  Latinworks, Austin

 

Młodszy brat Budweisera czyli piwo Bud Light posiada długą historię reklamową przy Super Bowl - jego spoty to najczęściej "slapstickowy" rodzaj humoru, który powinien trafić do każdego, nawet niezbyt rozgarniętego Amerykanina.  Przykładem jednej z najbardziej lubianych reklam Bud Light jest spot z 2007 roku pt. Classroom, w którym nauczyciel angielskiego uczy emigrantów z różnych stron świata jak należy zamawiać piwo Bud Light...

.

agencja:  BBDO

 

Była Coca-Cola, to musi być też Pepsi - odwieczna rywalizacja dwóch największych producentów napojów gazowanych widoczna jest również podczas Super Bowl.  Pepsi bardzo często sięgała w swoich kampaniach po znane gwiazdy muzyki i sportu: Michael Jackson, Britney Spears, Bob Dylan, Justin Timberlake, Ray Charles czy Shaquille O'Neill.  Jednak większość Amerykanów największym sentymentem darzy spot pt. New Can z 1992 roku z będącą wtedy u szczytu sławy modelką Cindy Crawford, która podglądana przez dwóch smarkaczy popija Pepsi z zupełnie nowej puszki. 

.

agencja:  Venables Bell & Partners, San Francisco

 

Super Bowl to również świetna okazja dla producentów samochodów, by przed ogromną publicznością (z przewagą mężczyzn) zaprezentować swoje nowe modele.  Jedną z najoryginalniejszych reklam motoryzacyjnych przygotowanych na Super Bowl jest moim zdaniem spot Audi R8 z 2008 roku pt. Horsehead, który zawiera genialną aluzję do słynnej sceny z filmu Ojciec Chrzestny, a staroświeckie samochody luksusowe wysyła do muzeum... 

Jako ostatnią niezapomnianą reklamę z Super Bowl wybrałem bardzo stary spot marki Noxzema czyli pianki do golenia, którą w latach 70-tych reklamował popularny footballista Joe Namath. W spocie z 1973 roku piankę Noxzema na twarz Namtha nakłada w rytm sloganu - Let Noxzema Cream Your Face - młodziutka modelka Farrah Fawcett, która kilka lat później zdobędzie sławę jako jeden z Aniołków Charliego.

.

.

No dobrze, dawno nie robiłem żadnej ankiety, więc czas na pierwszą w tym roku - dajcie znać, która z zamieszczonych powyżej reklam z Super Bowl podoba Wam się najbardziej!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Prawdziwe kolory oberżyny i jamnika w kampanii kredek Faber-Castell

sobota, 29 stycznia 2011 21:32

Szkoda, że reklama prasowa tak szybko traci na znaczeniu - za chwilę okaże się, że wszystkie printy, jakie wygrywają konkursy reklamowe to "ghosty"... Tak czy owak, lubię również te formę przekazu reklamowego i zawsze cieszy mnie widok dobrej reklamy, która potrafi zwrócić na siebie uwagę, a później zatrzymać mój wzrok na dłuższą chwilę...

.

.

Kampania prasowa kredek marki Faber-Castell prowadzona pod hasłem True Colours  [Prawdziwe kolory] niewątpliwie jest taką właśnie - przyciągającą uwagę i zaskakującą swoją prostotą - kampanią prasową. 

.

.

Motyw identyfikacji kolorów z obiektami, które są z nimi instynktownie kojarzone wydaje się wręcz banalnym rozwiązaniem, ale jak to zwykle bywa - zasada "make it simple" sprawdza się najlepiej.  Szczególnie dobrze wypada tu projekt z oberżyną i wozem strażackim, bo w końcu "strażacka czerwień" czy "oberżyna" funkcjonują też jako określenia odcieni kolorystycznych.  Jamnik za to najbardziej przykuwa uwagę i ma w sobie coś zabawnego.

.

.

Marka Faber-Castell to też ciekawy przypadek - niemiecka rodzinna firma, której początki sięgają roku 1761, a obecnie szczyci się być najstarszym i największym na świecie producentem kredek i ołówków w drewnie.

 Prezesem firmy jest hrabia Anton Wolfgang von Faber-Castell, który jest przedstawicielem 8. pokolenia rodziny Faber-Castell stojącym na czele rodzinnego biznesu.  

.

agencja: Serviceplan, Munich (Niemcy)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pepsi MAX pokazuje jak chwycić życie za jaja i nie dać się nudzie

czwartek, 27 stycznia 2011 0:47

Najnowsza europejska kampania Pepsi MAX jest zabawna, odjechana i celnie uderza w te struny, które powinny dobrze rezonować z grupą docelową tej marki. O aktualnej amerykańskiej kampanii tej marki pisałem w listopadzie 2010.

.

.

Pepsi MAX to niskokaloryczna, bezcukrowa wersja Pepsi skierowana do młodych mężczyzn. Można się domyślać, że atrybut "niskokaloryczności" nie jest atrakcyjny dla każdego młodego mężczyzny - zgadywałbym, że takie marki jak Pepsi MAX czy konkurencyjna Coke ZERO trafia głównie do typu kumatego, zurbanizowanego japiszona z całkiem przyzwoitą posadką w jakiejś "korpo", który czasem po prostu musi odreagować różne zawodowe i domowe stresy... i tu chyba kluczem do sukcesu jest specyficzne poczucie humoru łączące takich delikwentów, którzy w grupie potrafią niekiedy zachowywać się gorzej od kilkuletnich dzieci...
.

 

Pierwszy z serii najnowszych spotów, które łączy tagline MAX IT! [Idź na całość!], zatytułowany Burnout [Wypalenie] pokazuje sytuację biurową - kolejne nudne spotkanie z szefem, który już na starcie zapowiada, że dziś będą musieli dłużej popracować... a przecież jest piątek i nikt normalny nie myśli już o pracy! Trzeba było coś wymyślić.

Drugi spot pt. Urgency [Pilna sprawa] to mój cichy faworyt - cóż może być gorszą mordęgą dla przeciętnego faceta niż chodzenie z żoną po centrum handlowym i wysłuchiwanie jej dylematów zakupowych?!  Wydawałoby się, że bohater ma przechlapane, ale jest przecież jeszcze ułańska fantazja jego kumpli!

 

 

Na takich kumpli - kumpli od wspólnego picia Pepsi MAX (zapewne przy biurowym automacie z napojami?) - zawsze można liczyć, że wyciagną Cię z każdej niekomfortowej sytuacji. No dobra, jest to oczywiście mocno naciągana wizja, ale przecież japiszony też mają prawo o czymś pomarzyć. 

.

.

Na koniec mamy jeszcze trzeci spot pt. Magician [Magik] - wspólna kolacja z rodzicami narzeczonej? O nie, z pewnością istnieją ciekawsze sposoby na spędzenie wieczoru i bohater tego spotu ma szanse się o tym przekonać.

 

agencja:  CLM BBDO (Francja)

reżyseria:  Bart Timmer


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kraft próbuje przeszczepić rytuał jedzenia ciasteczek OREO na polski rynek

poniedziałek, 24 stycznia 2011 23:53

Historia ciasteczek OREO sięga 1912 roku, gdy firma Nabisco (obecnie część koncernu Kraft Foods) rozpoczęła ich produkcję w swojej fabryce w Nowym Jorku. Dziś charakterystyczne ciemne markizy z waniliowym kremem w środku są obecne na ponad 100 rynkach na świecie - w końcu też polscy konsumenci mogą spróbować OREO.

Obecny slogan marki OREO - Milk's Favorite Cookie  [Ulubione ciasteczko mleka] - podkreśla zwyczaj jedzenia tych ciastek, jaki upowszechnił się wśród małych Amerykanów, a polegający na maczaniu OREO w mleku.  Na moim blogu już dwukrotnie pisałem o amerykańskich kampaniach OREO - Magnetism z 2009 i Back to School z 2010. 

.

.

Firma Kraft Foods docenia siłę prostego rytuału delektowania się ciasteczkiem OREO i wprowadzając markę na kolejne rynki kampanię launchową buduje właśnie wokół słynnego "Twist, Lick, Dunk" czyli po naszemu: Przekręć, Poliż i Zamocz.

.

W spocie, który właśnie możemy oglądać w TV mały chłopiec instruuje swojego tatę w tajnikach owego rytuału: OREO należy przekręcić, następnie polizać waniliowy krem, by na końcu zamoczyć je w mleku i zjeść.

 

agencja: DraftFCB

 

Spot, który oglądamy to klasyka gatunku - prostym do naśladowania rytuałem jedzenia nowego smakołyku najłatwiej przecież zarazić małe dzieci, a one szybko zainfekują swoich rodziców. W końcu to dzieci wymyśliły ten niezbyt "elegancki" sposób konsumpcji OREO. Jak się okazuje Kraft Foods serwuje nam reklamę stworzoną na potrzeby launchu marki w Rumunii w pierwszej połowie 2010...

.

 

A jak wyglądają reklamy OREO na rynkach, gdzie marka jest znana znacznie dłużej niż u nas?  Właśnie pojawił się nowy argentyński spot OREO pt. Biblioteca, który pokazuje na czym polega szczęście w wieku ośmiu lat.  Rytuał konsumpcyjny - a jakże, nadal jest tu obecny - choć bez tego edukacyjno-instruktażowego tonu z "naszej" reklamy.

.

agencja: Draft FCB, Argentyna
Creative Director / Art Director: Lulo Calió
Copywriter:  Claudio Brutto
Director: Martin Hodara


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nie daj się rąbać na OC i AC czyli mBank na szlabanach parkingowych

niedziela, 23 stycznia 2011 21:19

W ramach remanentu za ubiegły rok chciałbym jeszcze napisać o jednej akcji ambientowej, którą przeprowadziłem w listopadzie w ramach kampanii ubezpieczeń samochodowych mBanku. 

.

Punktem wyjścia była oczywiście prowadzona od jesieni 2009 roku kampania telewizyjna z motywem drwali "rąbiących" niezbyt rozgarniętych kierowców na cenie polisy OC i AC...

.

.

W 2010 roku powstał drugi spot z ekipą nieustraszonych drwali uzbrojonych w ostre siekiery, którzy tym razem trafili na nieco bardziej pewnego siebie klienta. Dlatego też zmuszeni zostali do bardziej dyskretnego działania - z poziomu bagażnika...


agencja:  AMBASADA Brand Communication

 

W listopadzie 2010 podczas drugiej fali kampanii telewizyjnej "Rąbanie" przeprowadziliśmy miesięczną akcję ambientową wspierającą przekaz spotu TV i przypominającą, że zawsze warto sprawdzić ofertę mBanku na www.mBank.pl. Nośnikiem komunikatu został szlaban parkingowy - "medium" idealnie trafiające do grupy docelowej kampanii czyli kierowców.

.

.

Wspólnie z agencją ambientową LOUD wybraliśmy 50 dużych parkingów w największych polskich miastach - na każdym z wybranych parkingów przez okres 4 tygodni (pokrywający się z czasem emisji spotu w TV) do szlabanów zostały doczepione siekiery oraz tabliczki z przekazem reklamowym.

.


.

Były to m.in. parkingi przy popularnych galeriach handlowych (np. Złote Tarasy w Warszawie czy Galeria Łódzka w Łodzi), miejskie parkingi strzeżone, parkingi przy dużych biurowcach i hotelach oraz parkingi przy lotniskach. Szacujemy, że kontakt z tą kampanią ambientową mogło mieć nawet kilkaset tysięcy kierowców.

.

.

Efektem całej kampanii "Rąbanie" był znaczący wzrost sprzedaży ubezpieczeń samochodowych mBanku i jeszcze większy wzrost ilości kwotacji wysokości składki w kalkulatorze udostępnionym na stronie www.mBank.pl, co może zaowocować zwiększoną sprzedażą także w kolejnych miesiącach.

.

agencja kreatywna:  AMBASADA Brand Communication

agencja ambientowa:  LOUD  /  dom mediowy:  MPG


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

poniedziałek, 20 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  28 581 942  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

Robię to, co lubię i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Kocham swobodę tworzenia i próbowania nowych rzeczy. Jestem otwarty na eksperymenty. Zadaje trudne pytania! Nie znoszę zaściankowości i konserwatyzmu w każdej dziedzinie.

O moim bloogu

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gro...

więcej...

W świecie reklamy i marketingu pojawia się mnóstwo ciekawych projektów, których nie sposób zapamiętać i skatalogować. Niektóre to perły, a inne okazują się spektakularnymi porażkami. W tym miejscu gromadzę informacje o inspirujących akcjach i błędach, których lepiej nie powtarzać. Wybór opisywanych kampanii i projektów jest subiektywny, ich ocena również.

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 28581942
Wpisy
  • liczba: 775
  • komentarze: 6397
Bloog istnieje od: 3601 dni

Ulubione strony

Kanał YouTube

Moje inne blogi

Współredagowane

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Pytamy.pl